Artykuł 52 Kodeksu pracy, czyli zwolnienie dyscyplinarne. Kiedy pracownik otrzyma zerwanie umowy o pracę bez wypowiedzenia?

artykuł 52 kodeksu pracy

Pracownik zatrudniony na umowę o pracę zawsze ma prawo do wskazanego w niej okresu wypowiedzenia. Zdarza się jednak, że rozwiązanie umowy następuje nagle. Podstawą prawną jest w tym wypadku artykuł 52 Kodeksu pracy. Kiedy można w ten sposób rozwiązać stosunek pracy?

Art 52 § 1 pkt kp jest dla pracodawcy i pracownika niezwykle ważny. Uwzględnia szczegóły dotyczące powodów natychmiastowego rozwiązania umowy o pracę. Co musi się stać, by artykuł 52 Kodeksu pracy wszedł w życie?

Art 52 Kodeksu pracy – jak brzmi jego treść?

Co dokładnie znajduje się w pierwszym punkcie art 52 kp? Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:

  • ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych;
  • popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem;
  • zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

Dlaczego kp nie uwzględnia wszystkich przypadków naruszenia prawa przez pracownika?

Prawo pracy nie jest w stanie przewidzieć wszystkich możliwych scenariuszy rażących zaniechań lub wsytępków dokonanych przez pracownika. Dlaczego? Ponieważ na stosunek pracy wpływa nie tylko wykonywanie obowiązków służbowych, ale również inne działania zatrudnionego. Mowa również o takich, które nie mają żadnego związku z pracodawcą czy współpracownikami, ale wpływają na możliwość wywiązywania się z umowy o pracę. W grę wchodzą również zaniechania, czyli powstrzymanie się od działania, do którego zobowiązuje stronę umowy stosunek pracy.

Przeczytaj:  Czego dotyczy artykuł 190 Kodeksu karnego? Czy groźby według art. 190 k.k. są karalne? Czym jest przestępstwo przeciwko wolności człowieka?

Artykuł 52 Kodeksu pracy, czyli za co grozi zwolnienie dyscyplinarne?

Skoro pkt 1 art 52 kp nie przewiduje konkretnych czynów, to jakie zachowania można bez wątpienia zaliczyć do działań w nim zawartych? To przede wszystkim:

  • spożywanie alkoholu w miejscu pracy lub pozostawanie pod jego wpływem podczas wykonywania poleceń służbowych;
  • utrata uprawnień wymaganych na danym stanowisku z winy pracownika;
  • powstrzymanie się od wykonywania zadań służbowych ze względu na nieuzasadnioną nieobecność w miejscu pracy;
  • działanie na szkodę interesów pracodawcy przez wyjawianie poufnych informacji firmowych;
  • porzucenie pracy bez wypełnienia kwestii formalnych;
  • bezpodstawne wykorzystywanie auta służbowego do celów prywatnych;
  • zniszczenie mienia firmowego na skutek umyślnych działań lub jawnego złamania zasad BHP;
  • dokonanie przestępstwa udowodnionego wyrokiem prawomocnym.

Umowa o pracę a zwolnienie dyscyplinarne

Zwykle każda umowa o pracę uwzględnia zapis o okresie wypowiedzenia umowy, jednak w przypadku ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych może dojść do wręczenia „dyscyplinarki”, która rozwiązuje stosunek pracy w trybie natychmiastowym. Pracownik jest wówczas zobowiązany do opuszczenia zakładu pracy i zaprzestania wykonywania obowiązków. Pracodawca musi jednak zachować określony termin wręczenia oświadczenia woli. Ma to istotne znaczenie, ponieważ niedotrzymanie przewidzianego w Kodeksie pracy okresu skutkuje anulowaniem możliwości wystosowania zwolnienia.

Kiedy pracodawca musi wręczyć „dyscyplinarkę” podwładnemu?

Najważniejsze jest to, by zwierzchnik nie przekroczył miesiąca od uzyskania przez pracodawcę informacji o podstawie do zastosowania art 52. Jeżeli termin ten zostanie przekroczony, artykuł 52 § 1 pkt 1 nie wchodzi w życie. Co więcej, pracodawca jest zobowiązany do wystosowania oświadczenia o „dyscyplinarce” na piśmie dla uniknięcia niepotrzebnych komplikacji. Chociaż słowne przekazanie informacji również jest wiążące, łatwiej jest je podważyć. Dlatego dla własnego komfortu o wiele lepiej jest posługiwać się wersją papierową.

Zaniedbanie okresu wręczenia zwolnienia natychmiastowego skutkuje brakiem jego wejścia w życie. Poza tym pracownik dysponuje instrumentami chroniącymi go przed Sądem Pracy. Pismo wręczone kilka miesięcy po przyczynie rozwiązania umowy może zostać łatwo podważone.

Przeczytaj:  Artykuł 30 kodeksu pracy – wszystko, co musisz wiedzieć o wypowiedzeniu umowy o pracę!

Co powinno zawierać oświadczenie o rozwiązaniu umowy?

Powiedzieliśmy wcześniej, że oświadczenie o zwolnieniu nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca. Poza tym sama jego treść musi zostać przygotowana bardzo precyzyjnie. Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia drogą pisemną ułatwia zadanie ze względu na powstrzymanie skrajnych emocji powstałych na skutek podejmowania takich decyzji i przekazywania ich ustnie pracownikowi. Aby zerwać świadczenie pracy, należy w piśmie napisać o:

  • podstawie prawnej zaistniałej sytuacji;
  • jasnym stanowisku pracodawcy względem nagannych działań pracownika;
  • szczegółach wpływu jego postępowania na niemożność realizowania dalszego stosunku pracy (zalecane przez Sąd Najwyższy);
  • konsekwencjach podjętych działań.

Natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy a związki zawodowe

W większych zakładach pracy pracownik jest reprezentowany przez związki zawodowe. Pracodawca może zasięgnąć opinii reprezentującej pracownika zakładowej organizacji i musi poinformować o zaistnieniu podstawy do natychmiastowego rozwiązania stosunku pracy przez pracownika (z jego winy). Zakładowa organizacja związkowa ma prawo dowiedzieć się o tym do 3 dni od momentu podjęcia decyzji. Jednak jej opinia nie musi zostać wzięta pod uwagę przez zakład pracy. Prawo wymaga też poinformowania strony związkowej o wystąpieniu nagannego zachowania pracownika i usunięciu go ze stanowiska.

Ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych a osoby chronione

Kim jest pracownik podlegający ochronie? Mowa zwłaszcza o pracownicach w ciąży, osobach w wieku przedemerytalnym, ale również tych, którzy przebywają na zwolnieniu lekarskim. Otrzymanie wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy motywuje do przekazania nieobecnemu pracownikowi pisma w formie listownej poleconej, mailowo lub faksem. Dzięki temu pracodawca jest dodatkowo chroniony, zatrudniając tego typu osoby, a pracownicy ci z kolei nie mogą czuć się bezkarni wobec nagannego zachowania w firmie.

„Dyscyplinarka” a świadectwo pracy, czyli co zostaje w papierach?

Przepisy Kodeksu pracy uwzględniają zawarcie informacji o dyscyplinarnym zakończeniu umowy w świadectwie pracy. Wiadomość taka daje sygnał nowemu pracodawcy o zachowaniu pracownika w poprzednim zakładzie, dlatego tak wielu ludzi obawia się wpisu do dokumentacji o zwolnieniu na takich właśnie zasadach. Oczywiście zdarza się, że nowy pracodawca nie wejdzie w posiadanie takiej informacji, gdy nie poprosi o świadectwo pracy z poprzedniego zakładu. Zwykle jednak ta kwestia prędzej czy później dociera do firmy.

Przeczytaj:  Artykuł 60 Kodeksu karnego – kiedy możliwe jest nadzwyczajne złagodzenie kary i kim jest mały świadek koronny?

Czy da się uniknąć „dyscyplinarki”?

Z punktu widzenia Kodeksu pracy pracownikowi przysługuje odwołanie sądowe od decyzji podjętej przez pracodawcę. Jednak dla uniknięcia takich batalii i dodatkowych kosztów z tym związanych warto nie dopuścić do ostatecznego przyjęcia zwolnienia. Pracownik może polubownie porozumieć się ze zwierzchnikiem. Konsekwencją będzie zapewne rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron lub z zastosowaniem okresu wypowiedzenia. Dobrze jest w takich sytuacjach dążyć do jednolitego stanowiska, by nie utrudnić sobie możliwości znalezienia kolejnego miejsca zatrudnienia.

Artykuł 52 Kodeksu pracy – podsumowanie

Dla własnego komfortu dobrze jest unikać wszelkich potencjalnych zagrożeń mogących stanowić podstawę do natychmiastowego zerwania umowy. Zwolnienie dyscyplinarne zostaje w dokumentacji pracowniczej na zawsze, a ponowne znalezienie pracy może być z tego powodu o wiele trudniejsze.

Zobacz także:

Gabriel Kowalczyk
Student ostatniego roku prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie na wydziale Prawa i Administracji. W tygodniu po zajęciach pracuje jako stażysta w kancelarii prawnej, a w weekendy udziela korepetycji z angielskiego. W wolnym czasie czyta książki i wychodzi z przyjaciółmi na miasto.

Podobne artykuły

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Więcej w Artykuły