Oferta dla samorządów
DLACZEGO OdpadoTeka ? ZA ILE ?
OFERTA DLA ZWIĄZKÓW MIĘDZYGMINNYCH CZY WARTO ?
OFERTA DLA GMIN SPRAWDŹ NAS ZA DARMO
Ankieta

Wypełnij ankietę dotyczącą działalności portalu i pomóż nam go jeszcze bardziej rozwinąć!
Twoja opinia jest dla nas bardzo cenną informacją.

Przejdź do ankiety
Kalkulatory
Co ciekawego w odpadach
Wyrokiem z dnia 6 października 2015 r. (II FSK 1797/15) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że obecnie obowiązujące przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach dopuszczają możliwość różnicowania stawek „opłat śmieciowych” w zależności od wielkości gospodarstwa domowego. Pokaż wszystkie
Słownik
Dowcipy o prawnikach

Sędzia do oskarżonego:

- Dlaczego żona się chce z panem rozwieźć ?

- Sam nie wiem, złociutki...

Proces sądowy

- Jest pan oskarżony o to, że uderzył pan poszkodowanego dwa razy w twarz. Oskarżony, chce pan coś dodać?

- Nie Wysoki Sądzie myślę, że mu to wystarczy

Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią?

- Bo podobno w głębi to oni są dobrzy.

Sędzia pyta:

- Zawód oskarżonego?

- Akrobata, Wysoki Sądzie.

- Woźny, proszę pozamykać okna!

Przychodzi facet z aligatorem do baru i pyta:

- Macie tu prawników?

- Mamy.

- To dla mnie proszę piwo, a dla mojego aligatora adwokata.

Komisja egzaminacyjna na wyższej uczelni przepytuje kandydata na przyszłego prawnika:

- co Pana skłoniło do tego, żeby zdawać na wydział prawa ?

- ....hmmmm... no... tato........ nie wygłupiaj się.......

Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi:

- Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat?

- Jeszcze nie. Pokaż!

- Czy świadka bardzo wyczerpało to przesłuchanie?

- Pan żartuje, panie sędzio, po piętnastu latach małżeństwa?!

Na przyjęciu rozmawia lekarz z prawnikiem. Co chwila ktoś im przeszkadza, pytając lekarza o darmową poradę w sprawie jakiejś dolegliwości. Po godzinie takiej przerywanej rozmowy zrozpaczony lekarz pyta prawnika:

- Co pan robi, żeby ludzie przestali pana pytać o sprawy zawodowe, kiedy jest pan poza biurem?

- Daję im rady - mówi prawnik - a potem przesyłam im rachunek.

Lekarz trochę się zszokował, ale postanowił spróbować. Następnego dnia, czując się nieco winnym, przygotował rachunki. Kiedy poszedł do swojej skrzynki pocztowej, znalazł rachunek od prawnika.

Facet spotyka kolegę idącego o kulach i pyta:

- Co ci się stało?

- Miałem wypadek samochodowy...

- I co, nie możesz chodzić bez kul?

- Właściwie to nie wiem, mój lekarz mówi, że mogę, ale adwokat, że nie...

Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka:

- Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją...

Na to świadek:

- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.

Strony: 1 2
Copyright by Prawoteka © 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone.
A-tech.pl Realizacja: